Przemek

Imię i nazwisko
Przemek
Lokalizacja
Kraków, Lublin, Polska
WWW

Realista marzyciel, planista improwizator, gospodarz przestrzenny z wyboru, podróżnik z zamiłowania, fotograf z przypadku

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 22:35

      [^cole85] weź, bo dopiero teraz to zabrzmiało "dwuznacznie" ;-DDD

    • 22:30

      [^cole85] A 3:28 na Pińczowskiej? ;-) Gdyby to nie był marzec to byśmy mieli lada chwila ten nadwiślański świt...

    • 22:24

      [^cole85] jestem zatem przewidywalny do granic możliwości ;>

    • 22:18

      [^cole85] nadwiślański świt to ja widziałem już masę razy, tyle, że na górnym odcinku Wisły ;-)

    • 22:16

      [^cole85] wierz mi, że ja sam siebie bardziej...

    • 22:01

      [^kerri > kolbak] a przy okazji twojego zdjęcia zdałem sobie sprawę, że ponad rok już nie byłem w stolicy i chyba pora to zmienić...

    • 22:00

      [^cole85] weź bo ja przez to wszystko na blip wszedłem pierwszy raz od 9 miesięcy ;-D

  • Sobota, 9 października 2010

  • Wtorek, 5 października 2010

    • 19:03

      Gdy na #studia.ch chcesz wyjść ponad przeciętność bądź pewny, że wszystko/wszyscy dookoła postarają się Ci to utrudnić (z przemyśleń dwukierunkowca).

  • Niedziela, 3 października 2010

    • 23:17

      Po 300 km podróży Lublin - Kraków z 2 godzinnym przystankiem w SW u ^cole85

  • Sobota, 2 października 2010

    • 23:08

      [^cole85] wybacz to faux pas z mojej strony

    • 23:03

      [^cole85] oj bo namieszałeś przeżywaniem rozstania ze 126p ;P

    • 22:54

      [^cole85] malucha sobie do pokoju zacharapciłeś, żeby tylko go nie zabierali?

    • 22:52

      [^cole85] yyy to co się działo bo w końcu nie odpisałeś i ja nic nie wiem ;D

    • 22:46

      No to nadeszła pora, aby jutro na kolejne 9 miesięcy przenieść większość swojego życia na stałe do Krakowa. Tak mi się nie chce...

  • Niedziela, 26 września 2010

  • Sobota, 25 września 2010

    • 18:44

      [^cole85] patelnię mam specjalną do naleśników, ale tajemnica chyba tkwi w recepturze mamy ;)

    • 18:38

      [^cole85] ja mam na odwrót - domowych zjem każdą ilość, a te lokalowe są moim zdaniem zwykle bezpłciowe smakowo (mowa o samym cieście)

    • 18:23

      [^kerri] dzięki Bogu wersalki nie potrafią mówić ;D

    • 18:16

      [^cassia] [^cole85] zawsze mnie zastanawia jak to jest, że co kuchnia to #naleśniki inaczej wyglądają

    • 18:12

      Co za #wyraz wziął się za koszenie trawnika przy parkingu nie informując o tym nikogo... Efekt - miałem czysty samochód (z naciskiem na "miałem")

    • 15:12

      Godzina we własnej osobistej winnicy = 5 wiader winogron = (w perspektywie) kilka litrów pysznego soku

  • Czwartek, 23 września 2010

    • 23:40

      [^kerri] spośród trzech określeń to brzmi chyba najlepiej ;) (bo "normalny" kojarzy mi się z "przeciętnym")

    • 23:39

      [^kerri] to jeśli zajęci są normalni i nienormalni to jak określisz tych którzy pozostają wolni? ;)

    • 18:02

      Czasem mam wrażenie, że nawet w najgorszych urzędach jest mniejsza biurokracja niż na uczelni. #studia #corobićjakżyć

  • Sobota, 18 września 2010

    • 00:31

      [^kerri] ja zwykle w drodze powrotnej w takie sytuacji obmyślam już kolejną sposobność do spotkani ;)

    • 00:27

      [^kerri] taka podróż może bardzo pozytywnie nastroić - najpierw przez 8h cieszysz się NA spotkanie, a potem przez nast 8 cieszysz ZE spotkania

  • Piątek, 17 września 2010

    • 23:47

      [^bpoisoncat] mam to (choć nie wiem czy dalej działa) i do tego porównywalnie pokaźny zestaw filmów ;D

    • 23:19

      [^pesymistyczne] zwykle bywa na odwrót - najpierw cecha potem nick. może zatem wywołałaś wilka z lasu?

    • 00:01

      #slucham Ray Wilson & Stiltskin - Constantly Reminded

  • Środa, 15 września 2010

  • Wtorek, 14 września 2010

    • 23:39

      Byłem dziś w miejscu gdzie spędzałem wakacje swojego dzieciństwa i żałuję, że tamte czasy już nigdy nie wrócą. #corobićjakżyć

  • Poniedziałek, 13 września 2010

  • Niedziela, 12 września 2010

  • Sobota, 11 września 2010

    • 13:58

      [^yzoja] takie są skutki prowadzenia przez Ciebie tak hulaszczego stylu życia ;)

  • Piątek, 10 września 2010

    • 19:41

      #slucham chodzi to za mną od kilku dni

    • 14:19

      Po egzaminie pełen jestem mieszanych uczuć. Zdałem bardzo dobrze, ale za to przez ten właśnie egzamin muszę się pożegnać z pewnymi osobami...

  • Czwartek, 9 września 2010

  • Środa, 8 września 2010

  • Wtorek, 24 sierpnia 2010

    • 22:52

      Miałem tu już nie zaglądać... i nie wiem co mnie podkusiło, żeby po 3 miesiącach znowu zaryzykować ponownym uzależnieniem się od blipa ;-)

  • Poniedziałek, 17 maja 2010

    • 01:27

      #podroz 2 godziny w korku od 22:00 na czwórce między Brzeskiem a Bochnią - bezcenne

  • Niedziela, 7 marca 2010